Moje wielkie chińskie wesele

 Moje wielkie chińskie wesele Kolejny dzień bez karty kredytowej, kolejny przeciwnik w kalambury, tym razem kierowca ciężarówki. Powoli miałem dosyć ciągłego tłumaczenia co, jak i dlaczego. Ręką machnąć, tutaj pokazać obrazek, tutaj coś na palcach – cała procedura dogadywania się była już w pełni zautomatyzowana niczym na jakieś hali produkcyjnej. Monotonia przed którą uciekałem dopadła…

Most na rzece Kwai – historyczne fakty kontra filmowe mity

Erawan Falls – mały kawałek raju Do Kanchanaburi dojechaliśmy stopem. Bez problemu. Ba, nawet byliśmy zaproszeni na zupkę rybną przez jednego z kierowców. Sam autostop działa genialnie, choć ludzie nie rozumieją, co to jest. Na szczęście mieliśmy ze sobą list autostopowicza. W nim, po tajsku, było wszystko wyjaśnione. Reakcje po jego przeczytaniu była zawsze taka…

Tajlandia – kraina pełna uśmiechu

Tajlandia – kraina pełna uśmiechu Tajlandia, niegdyś nazywana Syjamem, znajduje się w południowo-wschodniej części Azji. Od kilkudziesięciu lat ustrój polityczny kraju ma charakter monarchii konstytucyjnej. Warto mieć to na uwadze, ponieważ obraza rodziny królewskiej może skończyć się dla nieszczęśnika piętnastoma latami spędzonymi w więzieniu, a w skrajnych przypadkach może grozić karą śmierci. Obecna nazwa kraju…

O tym jak impreza stała się przygodą życia

Od dawna chciałem pojechać na wschód. Bardziej daleki, niż bliski. Plan zakładał pokonanie całej trasy autostopem – przez Rosję, Mongolię, Chiny, Nepal, aż do Indii. Niestety, albo na szczęście, plan spalił na panewce. Nie wiem jak mogłaby się skończyć ta przygoda biorąc pod uwagę sytuację polityczną na arenie międzynarodowej. Na dodatek – trzęsienie ziemi w…