Irkhestam – granica kirgijsko-chińska

O Johnym słów kilka… Kaszgar – ostatnie duże miasto przed opuszczeniem Chin. Ostatnie chwile, kiedy mogłem wdychać typowo azjatyckie powietrze. Chociaż też nie do końca – za sprawą mniejszości narodowej, Urgujom, miejski krajobraz bardziej przypomina ten znany z Istambułu niż z dużych miast na południu Chin. Podczas pobytu w jednym z hosteli poznałem Johnego – trzydziestoletniego Nowozelandczyka, byłego…