Komunizm w pigułce – Laos

Komunizm w pigułce – Laos Granica Tajlandii z Laosem przywitała nas kolejnym naciągaczem ze specjalną ofertą. Za 200bahtów jegomość miał załatwić wszystkie graniczne formalności za nas. Nie skorzystaliśmy z jego propozycji i zaoszczędziliśmy dzięki temu 160bahtów (całkiem duża prowizja jak na „pomoc” w kupnie biletu autobusowego). Granicy nie da się przekroczyć pieszo, a wszelkie próby…

Czym to się je? – tajska kuchnia

Czym to się je? – tajska kuchnia Jestem niejadkiem. Przynajmniej według mojej mamy. Nic tylko całe dnie jadłbym gorącą pomidorową z kluskami. Ciepłą kluchą też jestem, ale nie o tym chciałem pisać. Przed wyjazdem doszedłem do wniosku, że podróży powinny doświadczyć nie tylko oczy, ale również pozostałe zmysły. Wiele osób mnie przestrzegało, że umrę z…

Powrót do przeszłości – Ayutthaya i Sukhotai

Powrót do przeszłości – w królestwie Ayutthaya W Tajlandii, oprócz mnóstwa straganów, tuk-tuków, ulicznych knajpek i watów, znajduje się wiele ruin królestwa, z którego narodziło się dzisiejsze państwo. Po tym jak spędziliśmy popołudnie w „małpim gaju”, postanowiliśmy odwiedzić jedne z nich. Na pierwszy ogień poszło najbardziej turystyczne, ale również największe zachowane miasto – Ayutthaya. W…